Dolar był dziś najdroższy w relacji do złotego od kwietnia. Na gruncie analizy technicznej to żadne zaskoczenie. Od dwóch miesięcy notowania USD/PLN poruszają się w kanale wzrostowym, którego dolne ograniczenie tworzy linia łącząca dołki ze stycznia i kwietnia br. Dodatkowo ruch w górę wspierają widoczne na wskaźnikach popytowe sygnały, czy niedawne wyjście kursu powyżej 50- i 200-dniowej średniej. Nota bebe teraz obie te średnie stanowią ważne krótkoterminowe wsparcia, które dodatkowo broni kurs przed wybiciem dołem ze wspomnianego wcześniej 2-miesięcznego kanału.

Aktualny układ sił na wykresie dziennym USD/PLN wspiera wzrostowy scenariusz, ale jednocześnie sugeruje raczej powolne wychodzenie na wyższe poziomy niż szybki skok w górę. Za takim scenariuszem przemawia też bliskość oporów. Pierwszym z nich jest górne ograniczenia kanału (3,6970). Kolejnym linia łącząca szczyty z kwietnia 2025 i marca 2026 (3,7150). Następnym – a jednocześnie finalnym, bo szanse na jego przełamanie są teraz niewielkie – jest marcowy szczyt na 3,7519 zł, który nakłada się na szczyt z 1 sierpnia 2025 (3,7542).

Wykres dzienny USD/PLN

Scenariusz wzrostowy pozostanie aktualny dla USD/PLN do momentu, aż kurs w sposób zdecydowany nie wróci poniżej 50- i 200- dniowej średniej, przebijając jednocześnie dolne ograniczenie kanału wzrostowego (aktualnie na 3,62 zł). Wtedy wszystkie popytowe sygnały zostaną zanegowane, a znacząco wzrośnie ryzyko powrotu przynajmniej do kwietniowych minimów (3,5618 ).